środa, 14 września 2016

Dzień po dniu .... jakoś leci

  Niedziela była pracowita. Jestem harcerką a w niedziele były dożynki prezydenckie więc moim zadaniem było sprawdzanie zaproszeń i wskazywanie miejsc w kościele przed mszą  ale to nie było meczące. Męczące to dopiero było chodzenie w 30 stopniowym upale w mundurze i wracanie 3 km pieszo w tym upale. A tak z innej beczki jeżeli widzieliście w TVP 3 jakąś dziewczynę tańczącą i machającą do kamery w tle podczas wywiadu jakiegoś pana to byłam ja. Zawsze chciałam to zrobić.
Poniedziałek minął nudno. Nie poszłam do szkoły bo byłam chora, więc pierwszą połowe dnia,przeleżałam w łóżku a drugą spędziłam na nauce i piciu herbaty

Wtorek właściwie to samo z tą różnicą że poszłam do szkoły. Wieczorem wyszłam na ławkę przed domem żeby trochę odetchnąć i myśli zaczęły się kłębić same w głowie. Jutro mam urodziny ....


Czas, czas , czas!!!!!!! Tak szybko leci. Mam przed sobą całe życie a już chciałabym być choć o 2 lata młodsza. Matko jak ja z tym będę kiedyś tęsknić, za tym wszystkim.Wiem że jutro kiedy wejdę na lekcje z torbą cukierków urodzinowych ( mama mnie zmusiła żebym je wzięła -,-)  nauczycielka karze klasie wstać a oni zaczną mi śpiewać sto lat. Nie cierpię togo!!! Zawsze w takich momentach robię się cała czerwona jak burak i kompletnie nie wiem co powinnam zrobić. To takie niezręczne. Wiem że mój ojciec w samochodzie spyta się mnie co to za święto. On nigdy nie pamięta. Założę się że nie wiem nawet ile mam lat. Ale może to i dobrze bo nie mamy dobrych relacji więc dziwnie bym się czuła gdyby nagle mi złożył życzenia. Wole jak nie pamięta, tak jest po prostu łatwiej. Za to moja mama na pewno pamięta i wcale nie przez powiadomienie na facebooku. I to mi wystarczy.
 Tak właśnie chciałabym żeby wyglądał jutrzejszy dzień. Nikt nie musi pamiętać, ważne że parę moich znajomych pamięta  moja mama  i że spędzę z nią fajne popołudnie polegające na jedzeniu obiadu ale tak jest najfajniej. Nie lubię hucznych urodzin. Miło jak parę osób złoży mi życzenia i to wszystko, tak jest okej.

2 komentarze:

  1. Zakochalam się w twoim blogu, czekam na więcej. Mam takie samo zdanie co fo urodzin. No i spóźnione sto lat!

    OdpowiedzUsuń

-Pisz co chcesz, od tego są komentarze :)
-Zostaw link do swojego bloga, na pewno zajrzę :)