A tak poza tym to ostatnio próbuje nauczyć się gotować. Ciasto wyszło nie jadalne, placki które miały być pyszne i puszyste jakimś cudem w moim wydaniu stały się węglem, Inne przywarły do patelni. Przynajmniej nie spaliłam domu. No i moja mama już nie narzeka że nic nie gotuje bo teraz nawet nie da mi dojść do kuchni
A propos mojej mamy. Ostatnio wróciła z zakupów i pyta się mnie :
A propos mojej mamy. Ostatnio wróciła z zakupów i pyta się mnie :
- Ola i jak sukienka ci się podoba?
- A innego koloru nie było
- A bo co ?
- Bo brzydki
- Tak samo jak twoja twarz!
Mimo wszystko z mamą mam bardzo dobre relacje. Może trochę dziwne ale dobre xd
A tak z innej beczki to czuje się wyróżniona. Zbliżają się święta i moja klasa robi jasełka. Oczywiście dostałam swoją role życia .... jestem owcą 1 i mówię dosłownie dwie linijki tekstu. Choć to i tak lepiej niż moja przyjaciółka która mnie w to wciągnęła bo to był jej pomysł żeby być owcami ale nie ważne. Ona jest czarną owcą i mówi tylko " Beee". Aha jest jeszcze taka rola jak dom 1 i dom 2. Jeszcze roli trawnika brakuje.
Poza tym ostatnio pisałam próbne egzaminy. Nie będę nawet tego komentować .... Od każdej nauczycielki słyszeliśmy że tak złego rocznika to jeszcze nie było. Dobrze mi poszło chyba tylko z angielskiego chociaż z przyrodniczych może też nie być tak źle. Nieważne jest piątek wieczór a ja nie mam zamiaru nigdzie wychodzić więc mam najlepszy plan ever na resztę tego dnia. Dokończę wreszcie książkę i nadrobię jakieś seriale bo przez cały tydzień uczyłam się do ciemnej nocy i nie miałam czasu. A jutro od rana zbiórka harcerska a potem domowe obowiązki. No i fajnie :).
Zjadłabym coś xd


U nas kolega rozpylil gaz pieprzowy i przez to nie ma mamy zadnych wycieczek :V pozdrawiam <3
OdpowiedzUsuń